Codziennie Fit Tour x PUMA
Skoro zespoły i gwiazdy muzyczne mogą jeździć w koncertowe tournée, to dlaczegoby nie zrobić trasy fitness i nie spotkać się z Wami w Waszych miastach?
Taki pomysł wpadł mi do głowy pod koniec 2017 roku i zanim się obejrzałam – zaczęliśmy wprowadzać go w życie. To, co zdarzyło się później, zdecydowanie przekroczyło moje jakiekolwiek wyobrażenia…
2018

Wtedy się zaczęło!
Pierwsza trasa to było prawdziwe wyzwanie! Zaczęliśmy od 6 miast: Krakowa, Katowic, Bydgoszczy, Gdyni, Wrocławia i Szczecina. Kompletnie nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać, a sam projekt był po prostu naszym pomysłem na to, by spotkać się ze społecznością i zrobić trening „na żywo”.
Zainteresowanie było na tyle duże, że w trakcie trwania trasy, dodaliśmy jeszcze dwa miasta: Warszawę i Poznań.
Co ciekawe, cały projekt zorganizowaliśmy w cztery osoby. To było ogromne wyzwanie!
Moje ulubione wspomnienie z tej edycji to rozjeżdżający się podest w Krakowie – w trakcie treningu, gdy robiłam podpory, Monika podeszła z jednej strony, Patryk z drugiej i pilnowali, by nic się nie rozjechało i żebym nie wpadła do środka. Cóż, przynajmniej byłoby to naprawdę epickie otwarcie trasy!
2019
Apetyt na więcej
Perspektywa drugiej edycji trasy rozochociła nas na tyle, że lista miast się wydłużyła: tym razem odwiedziliśmy aż DZIESIĘĆ miejscowości: Poznań, Szczecin, Lublin, Warszawa, Katowice, Wrocław, Gdańsk, Łódź, Rzeszów i Kraków.
Oprócz standardowego programu, po raz pierwszy pojawiła się też strefa wyzwania, gdzie uczestnicy mogli spróbować swoich sił i sprawdzić swoją formę.
Wspomnienie, które do tej pory nas śmieszy, to mała awaria w Lublinie – zostawiliśmy część rury od koła losującego nagrody w poprzednim mieście i zorientowaliśmy się przed startem wydarzenia. Patryk próbował spiłować inną rurę o krawężnik przed budynkiem, by wykorzystać ją jako zamiennik do koła fortuny. Wyglądał przy tym jak człowiek pierwotny rozniecający ogień. Działo się to na terenie uczelni i spojrzenia przechodniów były po prostu bezcenne!

2020

Zapowiadało się świetnie...
To chyba najbardziej emocjonująca edycja trasy. Wszystko zapowiadało się idealnie: mieliśmy wyprzedane wydarzenia i robiąc to już trzeci raz – wypracowany flow. Wydawało się, że będzie perfekcyjnie. Aż w połowie projektu przyszedł wirus i zamknął świat oraz wszystkie wydarzenia. Musieliśmy odwołać połowę trasy w trakcie jej trwania. Jednego dnia budziliśmy się z myślą, że za tydzień widzimy się w innym mieście, a kolejnego wykonywaliśmy setki telefonów i maili do zarezerwowanych miejsc z odwołaniem wszystkiego.
Chociaż samo odwołanie wydarzeń było dla nas oczywiste i ani przez sekundę nie wątpiliśmy w słuszność tej decyzji, to mimo tego nie chcieliśmy się tak łatwo poddać. I tym sposobem zaproponowaliśmy przeniesioną na jesień trasę w wersji…. ONLINE. Większość uczestników z chęcią przeniosła swój bilet i uratowała tym cały projekt.
2022
Czas na comeback!
Razem ze światem wracającym do normalności, wróciła też standardowa edycja trasy! Odwiedziliśmy Kraków, Katowice, Lublin, Warszawę, Gdańsk, Poznań, Łódź i Wrocław. Po dwóch latach zamknięcia odbiór trasy był fenomenalny, a ja wspominam tę edycję jako taką, na której byłam non stop szczęśliwa.
Jedną z wyróżniających ją rzeczy był… krecik. Tak, ta nadmorska gra, którą prywatnie uwielbiam – mieliśmy swojego brandowanego krecika, gdzie uczestnicy mogli sprawdzić swój refleks i spróbować pobić mój wynik. Taki tam, normalny pomysł na rozrywkę na evencie fitnessowym!

2023

Idziemy na grubo!
Edycja 2023 była specjalna pod wieloma względami: to, co zdecydowanie wzbudziło dużo emocji to bardzo rozbudowany tor do wyzwania, który miał swoją własną bieżnię i wyglądał epicko! Rozstawianie go zajmowało trochę czasu, ale emocje, jakich dostarczył uczestnikom były tego warte.
To była też pierwsza edycja, kiedy do organizacji całego wydarzenia zbudowaliśmy całą ekipę, bo inaczej byłoby to niemożliwe do ogarnięcia.
Nie obyło się oczywiście bez kryzysów: do jednego z miast nie dojechały produkty mające znaleźć się w pakietach startowych i w piątek popołudniu organizowaliśmy specjalny transport przez praktycznie całą Polskę, żeby na rano dostarczyć rzeczy do pakietów. Udało się, ale pewnie to właśnie przez to ja, Monika oraz Patryk mamy dodatkowe zmarszczki.
2024
Final call
Ostatnia edycja trasy to 7 miast: Chorzów, Łódź, Poznań, Gdańsk, Warszawa, Kraków oraz Wrocław. Co to był za rok! Zdecydowanie była to najbardziej rozwinięta wersja trasy – mieliśmy mnóstwo atrakcji dla uczestników, a samo wydarzenie już nie było tylko treningiem, a stało się całodniowym świętowaniem i dobrą zabawą!
Mimo to, po 6 edycjach zdecydowaliśmy się zakończyć projekt Codziennie Fit Tour. Ale zamierzaliśmy zrobić to z pompą! Wielki finał we Wrocławiu był największym wydarzeniem, jakie do tej pory robiliśmy i oficjalnie: imprezą masową! Kilkaset osób ćwiczących jednocześnie na wielkiej sali to widok, którego nigdy nie zapomnę!
CFT oficjalnie zakończyło się, by otworzyć miejsce na nowe projekty. Ale pamiętajcie, że w każdej opowieści jest ciąg dalszy…
Więc do zobaczenia.
























